piątek, 26 sierpnia 2016

Schodek C.D.

I dalej wojuję ze stopniem schodkiem jak zwał tak zwał.
Część podziemną zabezpieczyłem bitexem pomalowałem na brąz i przygotowałem podstawę fundamentu.




Fundament zrobiłem z betonu chudziaka ubiłem zrobiłem rowki i delikatnie zalałem wodą by związał.
Może nie najlepszy pomysł ale tak było mi łatwiej.



I dziś przyszła pora na zamontowanie i zalanie. Do zalania użyłem zaprawy murarskiej i dodałem od siebie cementu. Nie miałem dostępu do żwiru więc co mi tam nie zbiednieję.






Zrobiłem tylko jeden błąd. Zaprawa była za gęsta by wpłynąć pod stopy. Musiałem pomóc jej szpachelką.
Za idealnie wykonałem podstawę z chudziaka :) lekkie wypoziomowanie i ...
Jeszcze zostanie wiercenie i przykręcenie. Pod deski muszę włożyć podkładki by uniosły się o ok 5mm w górę. Też mój błąd nie dopatrzenie bo bym kupił płaskownik i dospawał jako podkład.
Potem zasypanie i tyle.
Drugi mój jak by błąd to to ze nie dałem wzmocnienia rama a nogi. Mogłem dołożyć po kawałku kątownika by zwiększyć powierzchnię spawaną. Kątowniki 3mm może trza było kupić grubszy dla stopek. Ech zawsze po fakcie człowiek mądrzejszy.
Stary wytrzymał dobre 20lat to ten tez wytrzyma. Musi bo robiłem dla siebie :) 










Klipsy pomiarowe do układów scalonych

Przypadkowo wypatrzyłem po 8zł za sztukę. Nie specjalnie mi potrzebne ale czemu nie mieć. Zawsze wygodniej podpiąć się będzie do scalaka.

Jeden DIL16 drugi DIL24



W przeciwieństwie do obecnie dostępnych te maja blokadę nasuwaną i styki z drucików. Ale sprawdzałem trzymają się dobrze. Musiałem tylko je umyć i osuszyć.

Termistor NTC212 1k Cemi

Kupiłem do PO-26 by podmienić starego Philipsa bo podejrzewam że w nim problem z niestabilna amplitudą podczas zmiany częstotliwości i ...
Podmieniłem i efekt nijaki. Mam sygnał ze ściętymi wierzchołkami. Podczas zmiany częstotliwości ładnie trzyma amplitudę ale sygnał zniekształcony.
Liczyłem ze taki maluszek nie bez powodu zalany w szkle może sprawdzi się jako element kompensacyjny. Niestety nie. Poszedł do pudełeczka bo toś to dowód że mieliśmy przemysł półprzewodnikowy.

Nie wiem co już robić. Nic innego nie kupię bo nie ma. Musi Zostać jak jest.


wtorek, 23 sierpnia 2016

Schodek odrobina elegancji w celu podniesienia atrakcyjności daczy

Nadszedł czas by podarować sobie odrobinę elegancji. Stary stopień przed wejściem pomału się rozlatywał. Po prostu korozja zrobiła swoje. Wytrzymał dobre 20lat bez konserwacji. Nic przy nim nie robiłem raz dla nudów pomalowałem ale tylko tak dla zabicia czasu.
Jednym słowem zaniedbałem.

Czas na nowy.

Wybrałem kątowniki gięte na gorąco. Ogółem 6m poszło. Do tego dostałem plastikowe deski tarasowe.
Jedyne czego nie przemyślałem dobrze to wymiary bo będą trzy deski i szczelina miedzy nimi wyniesie ok 10mm. Jednak 5mm było by lepiej. Wiadomo szpileczki i cyk może utknąć :)


To co zostało ze starego.

A teraz :) odrobina świeżości i luksusu.

Tak będzie wyglądać ale zanim do tego dojdzie musi przejść protest malowania.



Pierwsze malowanie podkładową tlenkową.

Troszkę przesadziłem z grubością ale starałem się dokładnie pomalować. Oczywiście przed malowaniem odtłuściłem denaturatem.
Część osadzona w ziemi będzie jeszcze pomalowana bitexem akurat mi trochę zostało a część nadziemna emalią. Podejrzewam że będę musiał skorygować długość desek o 1mm :)

Deski muszę osadzić na podkładkach bo krawędź ramy wystaje nad nie. Więc użyję podkładek lub płaskownika. Oczywiście śruby grzybki.
By się nie bawić w wylewki kupię dwa worki zaprawy murarskiej wsypę ubiję wypoziomuję i położę stopień dosypie i ubije a następnie zaleje wodą. Zaprawa wciągnie wilgoć i będzie git.

C.D.N.














środa, 17 sierpnia 2016

NordMende ES 3309

Kupiłem jako dosłownie ciekawostkę bo słyszałem, ale nigdy nie widziałem na oczy.
Niestety po otwarciu przeżyłem szok.
Na dzień dobry wymyłem przełączniki Izostaty i przełączniki sprzężenia wejść. Były bardzo zasiarczone ale mam patent. BNC wymienię jak co na nowe bo nie ma sensu myć ich bo posrebrzane więc na długo to nie starczy. Robota głupiego po prostu.

Moduł wsuwany w obudowę. Obudowa się suszy :)|

Toś to szok co ujrzałem. Jeden kanał zaliczył naprawę. Tranzystory stare wycięto a do nóżek dolutowano nowe. Tranzystory są kompensowane termicznie.

Było tak :)





Po czyszczeniu jest.



Układ dwóch dzielników wejściowych.



A jak tak to działa. Tyle że niestety nie jest łatwo z wyzwalaniem na oscyloskopie. Musze się napocić by było coś widać.
Nie wiem w czym problem.



Zaś bardzo dobrze działa jako jednokanałowy czyli albo kanał A lub B

Zaś w trybie dwu kanałowym jest ciężko uzyskać ładny obraz.

Z racji że przystawka ma własny układ wejściowy z dzielnikiem napięcia oscyloskop trzeba ustawić na 0.1V na działkę i chyba wedle tego przeliczyć wartość działki.


W wolnej chwili zacznę rozpracowywać instrukcję i tłumaczyć translatorem.

Nie wiem czy uda mi się skalibrować ją. Instrukcję mam.

Jako ciekawostka. Coś chodziło mi po głowie że już gdzieś ją widziałem. Gdzieś ją widziałem. I przypomniałem sobie.











wtorek, 16 sierpnia 2016

K-142 ostateczny koniec zmagań.

Dziś skończyłem ostatecznie zmagania z miernikiem lampowym Kyoritsu.

Po długim odpoczynku od niego powróciłem od tematu i ...

Wylutowałem płytkę i potencjometry i porządnie wykąpałem. Woda i mydło najlepsze czyściwo to fakt.
Wyczyściłem potencjometry do ustawiania zera omomierza i A.C Bal wymyłem woda i zabezpieczyłem płynem kontakt PR tylko nie psikam a delikatnie przetarłem bieżnie.

Efekt taki że nastąpiła lekka poprawa.

Miałem zostawić tak jak jest ale ... raz jeszcze rozlutowałem i zmyłem kalafonię do czystej miedzi.
Dodatkowo potencjometry kalibracyjne miałem wymienić na precyzyjne ale dałem se spokój.
Okazało się ze luz na nich jest spowodowany słabym dociskiem suwaka bo słabo zaciśnięty jest. Poprawiłem poprzez dogięcie łapek i jest OK chodzą z oporem i stabilnie można ustawić.

Wymieniłem dla świętego spokoju kondensator filtrujący zasilanie 20uF 150V na 33uF 200V. Kupiłem leżały i w końcu się zdecydowałem że podmienię.

Zrobiłem na nowo wiązania okablowania by był ład i porządek w środku i tyle.

Skręciłem i musi być jak jest.

Jest bardzo duża poprawa niż przedtem. Jednak porządne mycie było potrzebne na samym początku. Może gdzie opary z elektrolitu się osadziły.

Obecnie jest bardzo bardzo duża poprawa. Jak się rozjeżdża to minimalnie. Wkurza to ale cóż wszystko co mogłem zrobić zrobiłem.

Musi tak zostać.

Na razie go skalibrowałem na zakresie 5V DC i 15V AC 1kHz.Pewnie jeszcze do kalibracji powrócę kiedy ale tylko do tego.

Jest to mój pierwszy przyrząd lampowy jaki mam.
Drugi to Oscyloskop Hameg HM212 ( 112 ) tez oldskul.
Parę minut i mały konwektor na zimę :)
Wymieniłem w nim gniazdo zasilające na nowe, Wymieniłem gniazdo koncentryczne gwintowane na BNC i tu musiałem dorobić podstawę do niego bo kupiłem BNC z kwadratową podstawą do montażu ale jednak za mała wymiarowo i musiałem coś wymyślić. Więc wyciąłem kwadratowa podstawę z plexi i przykręciłem do niej gniazdo BNC i zamontowałem w oscyloskopie. Wygląda OK działa i tyle.
Jeszcze  rozruszałem dwa potencjometry bo były zatarte? bardzo ciężko chodziły. Wiec najpierw olejem wazelinowym próbowałem a na koniec olejem 10W40 po kropelce. Na razie jest OK.
Z kalibracją sobie nie poradzę bo nie wiem co gdzie kręcić więc zostawiam jak jest.Strasznie nie ma. Do obserwacji sygnałów jest OK. A jeszcze nowe nóżki zamontowałem do obudowy bo jednej brakowało.

Mimo to dziwnie jest z tym oznaczeniem modelu. Jedyne co znalazłem w sieci. Tu tez inaczej panel jest zrobiony graficznie i brakuje jednego gniazda masy.








czwartek, 11 sierpnia 2016

PO-26 tuning potencjometru

Dzisiaj stuningowałem regulację napięcia wyjściowego o potencjometr wiele obrotowy a dokładniej o dziesięć obrotów. Kupiłem najtańszy 10kOm liniowy 2W drutowy.
Efekt ciekawy bo bardzo rozszerzyła się regulacja przez co uzyskałem precyzyjne ustawienie. Potencjometr plastykowy budżetowy. Musiałem skrócić oś o ok 5mm i naciąć na drucik " sprzęgło ".

Musiałem dla pewności rozpracować zaciski by był prawidłowo włączony w układ.

Spróbowałem jeszcze podmienić termistor w układzie generatora ale efekt mizerny. Generator ruszył i generował tylko zniekształcony prostokąt. Kicha 2zł zmarnowane :)


Szklany oryginalny 1kOm Philipsa wedle dokumentacji zaś ten obok to kupiony.









wtorek, 9 sierpnia 2016

Hameg c.d

I wyszło jak wyszło.
Oscyloskop nie wyświetla piły bo skoro sygnał jest pobierany z podstawy czasu a to jest piła to staje się logiczne że nie może wyświetlić sygnału piło kształtnego bo to ten sam sygnał. Rysuje pochyła kreskę bo to zbocze sygnału wyzwalania czyli zbocze narastające piły. W tym samym czasie może tylko wyświetlić ten sam sygnał jaki trafia na płytki.
Podłączając oscyloskop zewnętrzny i podglądając sygnał mam piłę, ale oscyloskop zamknąłem w obudowie bo inaczej były zakłócenia.



Zaś częstotliwość piły na oscyloskopie zewnętrznym jest zależna od podstawy czasu w Hamegu.
Znów goniłem króliczka i się stresowałem.

Wymieniłem stare gniazdo zasilające na współczesne IEC podłączyłem bolec PE do masy. Do starego bym nie znalazł wtyku więc musiałem stuningować.
Jeszcze muszę wymienić gniazdo wejściowe na BNC.
Muszę rozruszać dwa potencjometry bo ciężko chodzą.
Zaś codo kalibracji cóż pozostawia wiele do życzenia.

Może kiedyś poeksperymentuję z sondami własnej konstrukcji a raczej z netu.

Będzie ciekawostką na półce? biurku? kurna nie mam miejsca.

Teraz Zopan dopomina się w końcu by z konta trafić na biurko a to kawał klocka.
Niedługo zamówię do niego potencjometr i na próbę podmienię termistor szklany na taki jak kondensatorek ceramiczny 1k bo może w tym leży problem z amplituda podczas zmiany częstotliwości. 2zł to nie majątek więc kupię i podmienię.

A do HM muszę kupić nowe nóżki bo jednej brak więc nowe dostanie.

Tylko jednego nie rozumiem bo to jest HM112 ale pod tym oznaczeniem jest inny oscyloskop no trochę się różni a ten to HM212. Nie wiem czemu pisze 112 a nie 212. Wedle odczytanej daty na transformatorze to jest z lat 1967r. 



















piątek, 5 sierpnia 2016

Nowa zabawka Hameg HM112 / HM 212

BUXy kupione odpalony i w wolnej chwili muszę zamknąć temat Zopana.
Jeszcze w niedalekiej przyszłości kupię wielo obrotowy potencjometr i spróbuję podmienić termistor może w tym problem że sygnał się tnie podczas zmiany częstotliwości.

A teraz nowy nabytek za koszt łączny 94zł plus 1.20zł gumki jeszcze gniazdo zasilające kupię ok 5zł gniazdo BNC ok 10zł i ... nie jest idealny bo z lekka podstawa czasu rozjechana i amplituda też lekko kłamie plus błąd paralaksy. Jeszcze coś mu dolega z sygnałem do kalibracji ale to w wolnej chwili zobaczę.A i nóżki do obudowy trzeba bo jednej brak to kwartet do kupienia.

Odkurzony uruchomiony.
Z początku było krzywo :)
Ale to lampa była luźno i się obróciła.
Po poprawce i poprawieniu mocowania.

Lampowy. Potrafi podgrzać atmosferę :)
Jeden kanał chyba 4MHz. Nie wiem dokładnie bo nie mam instrukcji. internet milczy.





Dwa potencjometry bardzo ciężko chodzą.
Nie jest zbytnio skomplikowany. W wolnej chwili muszę zobaczyć co z tym sygnałem testowym piło kształtnym jest bo zamiast piły są zakłócenia. Może jaki kondensator? Nie wiem posprawdzam.
Z lekka boję się kV i zawsze po wyłączeniu rozładowuje lampę ale nie ma iskry. Może nie potrzebnie, ale mam stracha. Nie lubię doznań od przepływu elektronów.
Wada okropna to lampa bez siatki przez co jest paralaksa duża. Przybliżyłem lampę do szybki by ją ograniczyć trochę.

Lampy maja urok ale trzeba się na nich znać. Dodatkowo kosztowne teraz są więc zabawa nimi jest droga.
Ale ładnie widać i ta neonówka. Nie wiem czy to stabilizator napięcia czy układ generatora piły.

Troszkę poruszyłem temat na elektrodzie.

Do obserwowania sygnału OK do pomiarów to porażka. Też gałko mania sprawia kłopot ale to inny temat.
Jak na 100zł to nie ma co żałować. Kawałek ciekawostki z lat 60 chyba z połowy 60. Dobrze że jest druk a nie na pająka lutowany :)