piątek, 2 września 2016

Temat schodka zakończony.

W końcu zakończyłem temat z stopniem.
Wyszło jak wyszło dla mnie luksusowo na bogato.
Jak zawsze po wszystkim  jest się mądrzejszym bo by się zrobiło tak czy inaczej solidniej trwalej itp. Cóż tak mam. Wyszło tak i tak ma być.

A dodam że między stelażem a deskami musiałem dać podkładki  by wystawały ciut nad krawędź kątownika po środku tez by nie uginały się.



Między płytami betonowymi a stopniem została przeń ok 20cm nawet nie mierzyłem.

Nie popisałem się zrobiłem podkład z chudziaka i nadlałem zaprawą. Ok 5cm pewnie popęka i będe musiał poprawić ale to za rok. Liczę się z tym.

Jeszcze tylko muszę rozgrabić nadmiar piachu i koniec z tym. Teraz biorę się za komin.

A przy okazji miałem pomocnika małego.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz